Wydaje Ci się, że nie masz czasu na gotowanie?

Kiedy mowa o teściowej najczęściej przed oczami staje wredna kobieta rodem ze wszystkich kawałów świata. Wydaje się, że relacja na linii teściowa – synowa jest z góry skazana na porażkę, ale…nic bardziej mylnego!

Teściowa to jedna z głównych bohaterek dowcipów i rodzinnych żartów. Przedstawia się ją jako wredną, absolutnie przewrażliwioną na punkcie swoich dzieci kobietę. Obowiązkowo musi się we wszystko wtrącać, zawsze dorzuci swoje trzy grosze ( im bardziej niepotrzebne, tym częściej). Natomiast teściowa zwykle ma widzieć synową jako niegospodarną, źle wykształconą (lub nadmierną karierowiczkę) i w dodatku absolutnie nieodpowiednią kandydatką na żonę jej ukochanego syna. Zgoda między tymi dwiema kobietami – to po prostu nie może się udać. Uwaga! Jeśli też tak myślisz, to znaczy, że hołdujesz nieprawdziwym stereotypom, które wcale nie są takie nieszkodliwe.

Malowanie stereotypami

Obraz teściowej i synowej przedstawiony powyżej to nic innego jak krzywdzący stereotyp. Wypacza on obraz rzeczywistości, niby nikt w niego nie wierzy, nikt się z nim nie utożsamia…ale po cichu każdy uważa, że jest w nim ziarnko prawdy. Najgorzej, kiedy zaczyna się patrzeć na członków swojej rodziny właśnie przez pryzmat stereotypów…wtedy teściowym obrywa się najbardziej. A czy tego się chce czy  nie…teściowa to matka partnera, czyli nieodłączny element jego życia. Czyli naszego też.

Pierwsze starcie: teściowa kontra synowa

Nieporozumienia między teściową a synową mają często bardzo błahe przyczyny. Synowa krępuje się powiedzieć, że coś jej się nie podoba, teściowa podobnie – więc wzajemna niechęć narasta i narasta, często latami, żeby wybuchnąć w najmniej oczekiwanym momencie. Teściowa najczęściej zarzuca synowej, że źle traktuje jej syna, że nie gospodaruje pieniędzmi tak, jak życzy sobie tego szanowna mamusia. Jeśli w rodzinie są dzieci, to jest praktycznie pewne, że kłótnie będą dotyczyły metod wychowania (mama zabrania jedzenia słodyczy przed obiadem, dla babci to nie jest problem itp.). Natomiast synowa często ma żal do teściowej o to jak wychowała syna tzn., że nie nauczyła go sprzątania, gotowania, prasowania i pieczenia śniadaniowych bułek. Za wszystkie niepowodzenia partnerów kobiety często obwiniają ich matki – gdyby bardziej przyłożyły się do nauki tych wszystkich niezbędnych umiejętności, to wszystkim kobietom świata żyłoby się lepiej.

Nić porozumienia

Wbrew powszechnej opinii, relacja teściowej z synową może być naprawdę udana. Najważniejsze to…odpuścić sobie nawzajem. Wszyscy jesteśmy tylko ludźmi, więc mamy prawo popełniać błędy.

Niegospodarność – zaglądanie do portfela drugiej osoby nie jest w porządku.

Wychowanie dzieci – kochana teściowo, raz już byłaś mamą małego dziecka, daj się wykazać synowej. Synowo, naprawdę nie umrzesz, jeśli przyjmiesz kilka dobrych rad.

Błędy wychowawcze – Rodzice nie odpowiadają za postępowanie ich dorosłych dzieci. Mogą wspierać, ale to, czy Twój partner po sobie sprząta jest już tylko jego sprawą, zostaw teściową w spokoju. Teściowo, jeśli widzisz, że Twój syn nie do końca radzi sobie z obowiązkami domowymi postaraj się jeszcze raz wszystko mu wytłumaczyć. Ten duży chłopak liczy się z Twoim zdaniem bardziej niż myślisz.


Rozmowa, rozmowa i jeszcze raz rozmowa. W końcu kto lepiej zrozumie kobietę niż…druga kobieta!

Jak oceniasz artykuł?

/ 5.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *